Dzisiaj przedstawiam Wam moje szczuraski w trakcie jedzenia naszyjnika z rodzynek - to idealna zabawa dla szczurci, bo wymaga inteligencji, która potrzebna jest by umieć zerwać rodzynki :) Zatem przedstawiam Ramcintatuja w akcji :)
 |
| O co to takiego? |
 |
| Ooo... to jadalne! |
 |
| Spróbujmy urwać kawałek tej pyszności! |
 |
| Coś ciężko jest to urwać... |
 |
| Dobra, pociągnę z całej siły! |
|
|
|
 |
| O coś się urwało! |
|
|
 |
| Mniammm to jest pyszne! |
 |
| To nie fair! Ja też chcę urwać! |
 |
| Pociągnę to mocno! Najwyżej się rozerwie... |
 |
| Mniam, Ratuś miał racje, to rzeczywiście pyszne! |
 |
| Chcemy jeszcze kawałek! |
A tutaj macie jeszcze filmik - sposób Remysia na rodzynki ;) Wreszcie udało mi się przesłać!!!
A Wy (jeśli macie szczurasy) jakie zabawy im robicie?
Mam nadzieję że się pośmialiście :)
Wasza rati
Jakie słodziaczki
OdpowiedzUsuń